Wetlina – po przygody w Bieszczadach

Połonina Wetlińska (informacje) jest najczęściej odwiedzanym miejscem w Bieszczadach. Warto zobaczyć jej majestatyczny szeroki masyw, porosły murawą alpejską i podziwiać wspaniałe panoramy, jakie się z niego roztaczają. Jako doskonałe miejsce na pierwszą przygodę z poznawaniem najbardziej dzikich wśród polskich gór, można polecić Wetlinę. Przez tę miejscowość biegną szlaki turystyczne pozwalające na łatwe planowanie wycieczek bez konieczności dojazdów. W odróżnieniu od wielu innych bieszczadzkich wsi, gdzie często trudno uświadczyć dobrze zaopatrzony sklep, w Wetlinie działa znakomicie zorganizowane zaplecze noclegowe i gastronomiczne.

Wspomniana Połonina Wetlińska stanowi obowiązkowy punkt wycieczki dla zwiedzających Bieszczady. Najwygodniej dostać się tam żółtym szlakiem przez Przełęcz Orłowicza. Można także wyruszyć czerwonym szlakiem przez Przełęcz Wyżną, następnie trzeba przebyć ponad 1,5 godzinną trasę czarnym szlakiem, który łączy się z żółtym, prowadzącym do najwyżej położonego w Bieszczadach schroniska „Chatka Puchatka”. Zielonym szlakiem z Wetliny dochodzi się do Małej Rawki, a następnie żółtym można dostać się na Wielką Rawkę. Obydwa szczyty są szczególnie polecane ze względu na malownicze polany widokowe.

Jeśli chodzi o noclegi Wetlina oferuje duży ich wybór (informacje), który trafi w różnorodne potrzeby turystów. Można zatrzymać się w eleganckim pensjonacie, skorzystać z gościny gospodarstw agroturystycznych czy kwater prywatnych, a osoby pragnące być blisko natury, mają do dyspozycji pole namiotowe. Noclegi najwygodniej zarezerwować wcześniej przez internet. Jeżeli jednak się tego nie zrobiło, istnieje duża szansa, że uda się znaleźć wolny pokój już na miejscu. Na przyjezdnych czeka doskonale rozwinięta sieć gastronomiczna. W licznych barach i restauracjach serwowane są lokalne przysmaki, ale także wykwintne dania z dziczyzny. Lokalną ciekawostką jest dostępny w jednej z restauracji naleśnik z jagodami. Jego nazwa: „naleśnik gigant” oddaje nie tylko wielkość porcji, ale też niebywałą smakowitość dania, niepodobnego do powszechnie znanych naleśników. Jeśli wieczorem ktoś ma ochotę po trudach górskich wędrówek napić się piwa, ma do wyboru kilka barów piwnych. Szczególnie godny wspomnienia jest lokal o niecodziennej nazwie „Baza Ludzi z Mgły”. Specyficzny klimat tego miejsca wraz z jego niebanalnym wystrojem sprawi, że wizyta na długo pozostanie w pamięci.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>