Dookoła świata

Reklama
Gap year – Dlaczego podróżować zaraz po studiach? »

Załóżmy, że skończyłeś studia magisterskie lub licencjackie i stoi przed Tobą perspektywa wyboru ścieżki życiowej i znalezienia pracy. Dlaczego to najlepszy moment, żeby wyruszyć w podróż?

Czy warto podróżować? 15 powodów »

Jeżeli zastanawiasz się, czy podróżowanie da Ci coś poza zdjęciami w albumie, koniecznie przeczytaj moją subiektywną listę powodów, dla których warto podróżować. Życie jest za krótkie, żeby tracić czas na rzeczy mało ciekawe. Naprawdę lubisz całymi dniami siedzieć w biurze?

Ciekawostki: 6 krajów, które nas zaskoczyły »

O wielu krajach mamy pewne wyobrażenia, chociaż nigdy w nich nie byliśmy. Czytamy, rozmawiamy, oglądamy – i tak budujemy sobie obraz ludzi i miejsc. Udało nam się odwiedzić ok 50 krajów świata i właściwie każdy z nich nas zaskoczył. Nie sprawdzały się stereotypy, wcześniejsze wyobrażenia upadały i uczyliśmy się świata od nowa. Tutaj wybrałem 6 państw, które zaskoczyły nas najbardziej.

Salar de Uyuni – wycieczka na słoną pustynię (Boliwia, Alitplano) »

Jeżeli popatrzycie na mapę Ameryki Południowej, pośrodku jej wschodniej części zobaczycie białą plamę. jest ogromna – ma ok. 200 km długości i 100 km szerokości i jest największym salarem na świecie, czyli wielką taflą soli. Salar de Uyuni ma 12000 km2 powierzchni i znajduje się na boliwijskim altiplano na wysokości 3953m n.p.m.

Podróż dookoła świata – nasza roczna wycieczka – bilet RTW »

Tak naprawdę to chcieliśmy pojechać wszędzie. Lista miejsc, które wydawały się nam ciekawe, nie miała końca – trzeba było wybierać. Kiedy wracaliśmy z Mongolii i Syberii, wiedzieliśmy już, że pojedziemy na rok. Wydawało nam się, że to taka jednorazowa szansa, bo spodziewaliśmy się, ze już nigdy nie pojedziemy na tak długo i tak daleko. Po powrocie czekały nas już tylko trzytygodniowe urlopy, więc teraz trzeba było celować poza zasięg późniejszych możliwości – na drugą stronę planety.

Podróż poślubna dookoła świata i nasze inne podróże »

Kiedy siedzieliśmy w pociągu Kolei Transsyberyjskiej, myśleliśmy że jedziemy w najdłuższą i najdalszą podróż życia. Przejechaliśmy wiele tysięcy kilometrów. W Nowosybirsku widzieliśmy całkowite zaćmienie słońca, w Moskwie spaliśmy w prawosławnym klasztorze, w ruinach łagru dotykaliśmy historii, jedliśmy omule prosto z Bajkału, widzieliśmy najgłębsze miejsce na jeziorach świata, wędrowaliśmy po tajdze, a w Republice Buriacji pierwszy raz odwiedziliśmy buddyjski klasztor.