3 najważniejsze cele
- Chcę Wam opowiedzieć kilka ważnych historii. (→ ważne historie)
- Chcę budować otwartość dla innych kultur – pokazać świat fascynujący i różnorodny.
- Chciałbym, żeby Pasja Świata była dla Was inspiracją do wyruszenia w drogę.
O autorze
W wieku 25 lat objechałem świat dookoła. (→ podróż dookoła świata)
Roczna podróż prowadziła moją żonę i mnie przez Amerykę Południową, wyspy Pacyfiku i Australię do Indii, Chin, Tybetu, Kambodży i innych krajów Azji. Wcześniej byliśmy też w Mongolii i na Syberii.
Wróciliśmy – a teraz już zawsze chcemy odkrywać, uczyć się świata i próbować go zrozumieć. Chcemy też ten świat trochę ponaprawiać.
O insipracji autora
Najważniejszą inspiracją jest moja żona. To ona przypomina mi o tym, co ważne i bez niej odkrywanie świata nie miałoby sensu.
Poza tym najbardziej motywująca jest potrzeba przekazania tego, czego dowiaduję się o świecie. Podróże otwierają oczy i umysły – uczą, że nie ma lepszego i gorszego, a jest po prostu inne.
Wreszcie pamięć. Gdyby więcej osób było świadomych tego, co wydarzyło się w Rwandzie, na Ukrainie czy w Kambodży, bylibyśmy lepsi.
Czym będzie ten blog?
- Chciałbym, żeby był profesjonalnym, wiarygodnym źródłem wiedzy.
- Będę się starał, żeby ten blog był coraz lepszy, coraz bardziej wartościowy.
- Najpierw chcę opisać to, czego sam doświadczyłem.
- Potem przyjdzie czas na najważniejsze – różnice kulturowe i wydarzenia, które powinny żyć w naszej świadomości.
- To nie będzie przewodnik turystyczny, tylko subiektywny obraz świata.
Co tu znajdziesz?
- Historie ludzi i narodów.
- Subiektywny opis miejsc i krajów.
- Ciekawostki o świecie
- Rozwiązania problemów podróżniczych.
- Rady praktyczne, wskazówki, sprawdzone sposoby.
- Marzenia.
- Fotografie.
- Recenzje książek i filmów.
Dla kogo jest ten blog?
- Dla tych, których pasją jest poznawanie świata.
- Dla podróżników.
- Dla tych, którzy marzą o dalekich wyprawach.
- Dla tych, których interesuje coś więcej niż newsy.
Chciałbym, żebyście tu wracali i też dzielili się światem.
→ prenumerata bloga (oczywiście darmowa)
Kolumb
Kiedy miałem 7 lat, zobaczyłem w zakamarkach szafy tekturową planszę. Otwierała się jak książka, a wtedy z jej wnętrza wyłaniały się papierowe żagle, kartonowe burty, liny ze sznurka i malowane fale. Na masztach widniały nazwy: Pinta, Niña i Santa Maria. W oddali majaczyły tajemnicze, tropikalne wyspy. Plansza należała do mojego ojca. On też miał 7 lat, kiedy dostał to cudo.
Kiedy odchyliło się ster, pojawiała się mapa. Strzałka prowadziła z Europy na Wyspy Kanaryjskie, potem długo przez ocean, aż w końcu na karaibską wyspę San Salvador. Obok znajdował się ląd oznaczony jako Terra Incognita. Odtąd zawsze chciałem odkryć nowy ląd.
Wyruszyłem w podróż dookoła świata. I odkryłem mnóstwo nowych lądów. :)
Zobacz też:
Najczęściej wyszukiwane:
- blogi podróżować





