Nowa Zelandia – ciekawostki z wycieczki do Nowej Zelandii

Nowa Zelandia
Reklama

Nowa Zelandia

90 milionów lat temu pradawny kontynent Gondwana zaczął się rozpadać. Jako pierwsza oderwała się Nowa Zelandia. Przez 90 milionów lat te wyspy były izolowane od świata zewnętrznego, a najbliższy ląd rozpościerał się tysiące kilometrów za Morzem Tasmana.

Nowa Zelandia – ciekawostki

Nowa Zelandia to jakby kaprys natury, odrębna gałąź ewolucji. Rośliny i zwierzęta ewoluowały w zupełnie innym kierunku niż na pozostałych kontynentach. Poza nietoperzami i odwiedzającymi plaże zwierzętami morskimi, nie było tu żadnych ssaków.

Reklama

Na lądzie królowały wielkie ptaki. Ponieważ nie było tu żadnych dużych drapieżników, wiele z nich zatraciło umiejętność latania. Po buszu biegały moa – ptaki wielkości małej żyrafy, ważące nawet 240kg. Pomiędzy krzakami biegały ptaki kiwi, dzisiejszy symbol Nowej Zelandii.

Emigracja do Nowej Zelandii

Aż pewnego dnia do wysp dopłynął człowiek. Sprowadził swoje zwierzęta, nasiona, pasożyty, bakterie i choroby. Nowe gatunki wyparły stare i doprowadziły do całkowitej zmiany krajobrazu.

Dziś wszędzie, gdzie się nie spojrzy, biegają króliki. Nie miały tu żadnego naturalnego wroga i ich populacja urosła do niesłychanych rozmiarów. Dla nas kicające futrzaki były pełne wdzięku, ale dla miejscowych to zwyczajne szkodniki, które trzeba powystrzelać.

Ptaki moa zostały doszczętnie wybite, a spotkanie z nielotem kiwi graniczy dzisiaj z cudem.

Nowa Zelandia – biosecurity

Mieszkańcy Nowej Zelandii bronią zaciekle resztki tego, co przez miliony lat stworzyła tutaj natura. Dlatego najważniejszą częścią odprawy na lotnisku nie jest wcale sprawdzanie paszportu, wizy czy pieniędzy – nawet nie to, czy przemyca się broń lub brylanty.

Najważniejsza jest kontrola biosecurity – przeszukanie pasażera pod kątem świeżej żywności, śladów nasion czy gleby. Musieliśmy pokazać podeszwy butów trekkingowych, zadeklarować wszelkie przewożone jedzenie i oddać namiot do dokładnej kontroli. Wszystko w poszukiwaniu grudek ziemi, która mogłaby zawierać nasiona.

Maorysi

Maorysi przybyli do Nowej Zelandii pomiędzy X a XIII w. Istnieje teoria, że kiedy tu przybyli, Nowa Zelandia była już zamieszkana, a Maorysi rzekomo wymordowali i zjedli wszystkich dotychczasowych mieszkancow. Prawdopodobnie to tylko szeroko rozpowszechniony, rasistowski mit, ale jeszcze niedawno właśnie ta wersja obowiązywała w szkolnych podręcznikach.

Nowa Zelandia – historia

W 1642r. Nową Zelandię zobaczył Abel Tasman, ale nie zszedł wtedy na ląd. 127 lat później James Cook odkrył wyspy na nowo. W XIX w. kraj stał się kolonia brytyjską, a niepodległość uzyskał dopiero w 1947r. Do dzisiaj zresztą głową państwa jest brytyjska królowa Elżbieta II.

Po podbiciu Maorysów przez Wielką Brytanię, nigdy nie było tu wojny, czyli zapanowały wspaniałe warunki do budowy dobrobytu, który widać dzisiaj na każdym kroku.

Wojny nie było, ale obawiano się inwazji – w XIX w. rosyjskiej, a w czasie II wojny światowej japońskiej (Japończycy bombardowali już wtedy australijskie miasto Darwin). Oczywiście nikt tu nie przypłynął, ale Nowozelandczycy z dumą eksponują 2 bunkry, które wtedy wybudowano (czyli robią z igły widły). Jedynym poważnym zaangażowaniem wojennym był przymusowy udział nowozelandzkich żołnierzy w wojnach światowych po stronie Imperium Brytyjskiego.

Wycieczka do Nowej Zelandii

Nowozelandczycy w ogóle mają tendencję do eksponowania rzeczy, które w Europie byłyby niezauważone. Wiele atrakcji turystycznych ma lepszą reklamę niż tysiącletnie zabytki w Polsce, czy wspaniałe cuda przyrody w Ameryce Południowej – a tak naprawdę na tle innych niczym się nie wyróżniają.

Ale nie ma się co dziwić – turystyka na Nowej Zelandii to oprócz hodowli bydła i owiec najważniejsza dziedzina gospodarki. Kraj jest przepiękny, a na obszarze zbliżonym wielkością do Polski żyją tylko 4 miliony ludzi, czuć więc puste przestrzenie i niesamowite krajobrazy.

Australia i Nowa Zelandia – wycieczki

Kryzys ekonomiczny na świecie spowodował, że ludzie z braku pieniędzy przestali tak chętnie kupować wycieczki do Nowej Zelandii. Dlatego rząd zaangażował się w gigantyczną akcję promocyjną kraju w sąsiedniej Australii. Udało się – do Nowej Zelandii przyleciało ponad milion Australijczyków, a zwiedzanie z przewodnikiem i wypożyczanie samochodów stało się znów popularne.

Życie w Nowej Zelandii

Na Nowej Zelandii wszytko jest piękne i porządne. Bogate domy, drogie samochody, równo przystrzyżone trawniki. Jeśli z jakiegoś drzewa mogłaby się oderwać gałąź, zawsze jest ono ogrodzone taśmami, a wokół powbijanych jest mnóstwo ostrzeżeń.

Przy drogach można zobaczyć tabliczki zachęcające kierowców do odpoczynku na jednym z pięknych przydrożnych parkingów przy punktach widokowych. Ludzie żyją dostatnio i nic się tu nie dzieje. Marszałek parlamentu opowiada dowcipy, a ludzie są tak uczciwi, że turysta, który zgubi pieniądze czy aparat fotograficzny, zazwyczaj odzyskuje je poprzez ogłoszenie w gazecie.

Życie w Nowej Zelandii dobrze podsumowuje taka sytuacja:

Rozglądaliśmy się za kupnem miejscowej karty sim do telefonu komórkowego. Weszliśmy do salonu jednego z operatorów – a tam pracownik poinformował nas, że u nich te karty są drogie i lepiej zrobimy, jeżeli pójdziemy do konkurencji. Wyszedł z nami z salonu i pokazał nam drogę do innej firmy. I tak jest tutaj ciągle.

Wybierasz się na wakacje? Tanie bilety lotnicze znajdziesz na BiletyBilety.pl .

Najczęściej wyszukiwane:

  • ciekawostki z nowej zelandji
  • nowa zelandia klimat
  • W cejrowski maorysi
Podobne wpisy
Dobry artykuł?
Polub ten serwis
oraz ten artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Trackback