Indie to Ganges – święte miasto Varanasi – ghaty, zwłoki i delfin z Gangesu

Varanasi - Benares - Indie - święte miasto - Ganges - ghaty - pielgrzymi

Indie to Ganges

Ganges to najdłuższa rzeka Indii – święta rzeka. To przy niej toczy się życie – tu się modli, pije, kąpie, pierzeumiera. A najlepiej widać to w Varanasi – świętym mieście hinduizmu:

Indie - Krematoria dla biedaków

Najlepszą fuchą jest palenie zwłok. Można znaleźć mnóstwo biżuterii w popiołach pozostających po kremacji. Dochód z tego niezły, a klientów nie brakuje.
W Varanasi działają dwa krematoria. Nowsze, elektryczne, jest dla biedoty. Spalenie ciała kosztuje 500 rupii, czyli 33zł. Praca przebiega sprawnie, przepustowość jest duża. Nad brzegiem Gangesu piętrzą się kopce ludzkich prochów, które wiatr stopniowo zwiewa do wody.

Kremacja dla bogaczy

Drugie krematorium znajduje się kilometr dalej. Na kamiennych schodach prowadzących do rzeki poukładane są stosy drewna, obok wiszą duże wagi. Prawdziwą sztuką jest dobranie drewna tak, żeby nie użyć go zbyt wiele, ale żeby spalić całe ciało. Ceny tradycyjnej kremacji zaczynają się od 2-3 tys. rupii. Najdroższe jest drewno sandałowe, stać na nie tylko najbogatszych.

Varanasi – święte miasto nad Gangesem

Spalenie ciała nad świętym Gangesem jest bardzo korzystne dla dalszych losów człowieka w reinkarnacyjnym cyklu. Dokonanie tego w świętym mieście Varanasi zapewnia jeszcze więcej profitów duszy. Dlatego ciasnymi uliczkami starego miasta, pomiędzy kramami, ciągną nad rzekę co rusz kondukty pogrzebowe. Czterech mężczyzn niesie bambusowe nosze z ciałami owiniętymi pomarańczowym materiałem. W Varanasi chcą być skremowane całe Indie.

Indie: Zwłoki w Gangesie

Nie wszystkich czeka kremacja. Święci mężowie Sadu, ludzie zabici przez kobrę – atrybut boga Shivy, kobiety w ciąży i małe dzieci, czyli ogólnie wszystkie niewinne istoty – są wrzucane bezpośrednio do Gangesu z przymocowanym ciężkim kamieniem. Czasami lina pęka i ciała wypływają na powierzchnię. Jeżeli pojawią się przy zamieszkałym brzegu, zatapia się je ponownie, jeśli jednak wypłyną po drugiej stronie, zostawia się je na pożarcie psom i drapieżnym ptakom. W porze suchej ludzkie szczątki można wypatrzeć z łodzi. W porze deszczowej poziom wody podnosi się, a ciała i śmieci spływają w kierunku Kalkuty i Bangladeszu.

Indie: Ghaty nad Gangesem

Wzdłuż brzegu Gangesu ciągną się ghaty, czyli bardzo długie stopnie, umożliwiające zejście do samej rzeki. Nad nimi górują świątynie i dawne pałace maharadżów. Na schodach kręcą się krowy, kozy i psy, a kamienne stopnie miejscami toną w zwierzęcych odchodach. Gdzieniegdzie bydło zażywa kąpieli stojąc po grzbiet w wodzie. Tuż obok ludzie piorą w rzece ubrania i pościel. Hotelowe prześcieradła suszą się potem rozciągnięte na brudnych schodach.

Rzeka Ganges

Życie w ghatach rozkwita o świcie, kiedy poranny chłód pozwala jeszcze na ludzką aktywność. Nad Ganges ściągają wtedy tysiące pielgrzymów, którzy z brzegu lub łodzi zanurzają się w wodach świętej rzeki. Niektórzy się modlą, inni pływają, jeszcze inni myją w tej wodzie zęby, piją ją i czerpią do butelki, które zabierają potem do domu.

Co ciekawe, rzeka nie śmierdzi, a nawet stanowi przyjemną odmianę od odoru wąskich ulic miasta. Podobno tajemnica tkwi w drobinkach srebra obecnych w wodzie, które w jakiś sposób ją oczyszczają i zapobiegają wybuchowi epidemii – inaczej całe północne Indie miałyby olbrzymi problem.

Delfin z Gangesu

Widzieliśmy tam nawet delfiny, choć wydawałoby się, że nic nie ma prawa w tej rzece żyć. Delfiny gangeskie nie występują nigdzie indziej, jest ich zaledwie 2-4 tys., są ślepe i posługują się tylko echolokacją.

Varanasi osacza przybysza ze wszystkich stron, obezwładnia i narzuca własne zasady gry. Trzeba nauczyć się poruszać w labiryncie śmieci, brudu i odchodów, omijać krowy, psy, kozy i ludzi śpiących na ulicach, odganiać małpy i chmary much, żyć wśród smrodu i nieustającej wrzawy klaksonów, przywyknąc do widoku pracujących dzieci i do niespodziewanych szeptów handlarzy haszyszu. Jeśli się jednak przez to przejdzie, odkrywa się drugą warstwę miasta – kolorową, magiczną, pełną starożytnych tradycji, nocnych ceremonii nad Gangesem, gry na muszlach, ognia, kadzidła i kwiatów.

Najczęściej wyszukiwane:

  • rzeka ganges
  • yhs-default
  • ganges
  • ganges rzeka
  • rzeki indii
  • rzeka ganges ciekawostki
  • ganges święta rzeka
  • święta rzeka ganges
  • rzeki w indiach
  • najdusza rzeka wiata
  • trupy w gangesie
  • święci w gangesie
Podobne wpisy
Dobry artykuł?
Polub ten serwis
oraz ten artykuł

Jedna odpowiedź na „Indie to Ganges – święte miasto Varanasi – ghaty, zwłoki i delfin z Gangesu

  1. Pingback: Dzień 8, Niedziela 17.01.2010 – Saranath | Podróże mamaFoto.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Trackback