Alfabet chiński, chińskie znaki, chińskie litery i pismo chińskie

alfabet chiński - pismo chińskie - fot-listverse-files-wordpress-com
Reklama

Alfabet chiński czy chińskie znaki?

Alfabet chiński to tylko nazwa potoczna – tak naprawdę chiński alfabet nie istnieje. Są chińskie znaki, chińskie litery, ale pismo chińskie nie opiera się na żadnym alfabecie. Dlaczego?

W Chinach funkcjonuje wiele różnych języków i dialektów. Najbardziej powszechny jest mandaryński - teoretyczne obowiązkowy we wszystkich instytucjach, szkołach i urzędach. W jego ramach istnieje jednak wiele różnych dialektów, które często brzmią jak zupełnie inne języki. Te same pisane chiński znaki czytane są jako kompletnie inne głoski. Oprócz tego jest też język tybetański, ujgurski, a na południu kantoński.

Reklama

więcej: Tybet – ciekawostki + nasza podróz

Alfabet chiński

Pismo chińskie jest bardzo stare i ciągle ewoluuje – ma charakter otwarty i ciągle dodawane są nowe słowa. Chińskich znaków jest podobno nawet ponad 100 tysięcy.
Nie da się ich uporządkować w alfabet, a jedynie w słowniki z wyjaśnieniami znaczeń (czyli coś takiego jak „alfabet chiński” w ogóle nie istnieje).

Na co dzień używa się jedynie kilku tysięcy znaków, a i tak dopiero w wieku 12 lat dzieci znają wystarczającą ich ilość. Chińskie znaki są z zasady bardzo skomplikowane, bo są to najczęściej złożenia 2, 3, a nawet 5 znaków prostszych, wpisanych w określonych pozycjach – nad, pod, w, przed, za, a nawet wokół innych.

Pismo chińskie

Nie ma odstępów między słowami, jest za to interpunkcja. Dawniej pismo chińskie opierało się na znakach zapisywanych w pionowych kolumnach od góry do dołu i od prawej do lewej. Teraz zaczęto pisać tak jak na zachodzie – w wierszach i od lewej do prawej.

W Chinach kontynentalnych przeprowadzono reformę upraszczającą skomplikowane chińskie znaki. Te tradycyjne stosuje się jednak jako bardziej atrakcyjne na szyldach i w reklamach, a także w regionach nie objętych reformą, np. na Tajwanie i w strefie języka kantońskiego.

„Chińskie litery”

Najciekawsze jest to, że pisownię słów trzeba dosłownie zapamiętać. Jeżeli ktoś nie widział jak pisze się dane słowo, to nie jest w stanie go ani zapisać, ani przeczytać, nawet jeśli zna się wymowę tego słowa. Zdarza się, że nawet profesorowie literatury nie wiedzą, jak zapisać pewne wyrazy. Poza tym jednej głosce mogą być przypisane dziesiątki znaków – stosuje się je w zależności od znaczenia i kontekstu – brzmią tak samo, ale nie można ich stosować zamiennie.

Alfabet chiński / chińskie znaki / chińskie litery / pismo chińskie

Chińskie znaki

Znaki chińskie korelują ze sobą znaczeniowo, fonetycznie i na różne inne sposoby – tylko te najstarsze mają znaczenie piktogramu. Nazwy zagraniczne, np. nazwiska, póki ich chińska pisownia nie jest ujednolicona, zapisywane są fonetycznie po podzieleniu na sylaby i wybraniu dla każdej z nich jednego z wielu możliwych znaków.

4 chińskie tony językowe

W wymowie istnieją z kolei 4 tony: równy, wznoszący, opadający i falujący. Przy tej samej wymowie, ale innym tonie, słowa oznaczają zupełnie coś innego. Odmiana szanghajska ma aż 6 tonów.

Alfabet chiński / pinyin

Pisanie na komputerze jest dość skomplikowane. Istnieją 2 sposoby – wprowadzanie tekstu za pomocą skomplikowanych i trudnych do zapamiętania skrótów klawiaturowych oraz znacznie popularniejsze – z wykorzystaniem alfabetu łacińskiego i inteligentnych podpowiedzi. Do zapisania głoski służy alfabet łaciński, a potem wybiera się odpowiedni znak chiński o takim samym brzmieniu spośród kilku proponowanych przez system.

Chińskie znaki + sms

Smsy pisze się podobnie, z tym że dochodzi tu jeszcze drugi poziom podpowiedzi, coś w rodzaju słownika T9. Pisze się słowo fonetycznie alfabetem łacińskim, przy czym klawiszy nie trzeba naciskać wielokrotnie, można pisać długie słowa, a podpowiedzi znaków chińskich pojawiają się w grupach po kilka. Wybawieniem są najnowsze technologie i nowoczesne telefony zapewniające możliwość rozpoznawania znaków pisanych ręcznie na ekranie dotykowym.

Chińskie litery ?…

Pismo chińskie próbowano zastąpić alfabetem łacińskim. Oczywiście nie przyjęło się to ze względu na zakorzenienie w kulturze, ilość użytkowników i mnogość znaczeń tych samych głosek. Stworzono przy tym kilka systemów, które dzisiaj funkcjonują równolegle i wprowadzają zamieszanie w transkrypcji chińskich słów na potrzeby obcokrajowców.

Alfabet chiński po naszemu

więcej: Chiny – nasza podróż dookoła świata

My z językiem chińskim radziliśmy sobie bardzo prosto. Mieliśmy kolekcję karteczek z najpotrzebniejszymi zwrotami zapisanymi po chińsku i pokazując je w odpowiednich sytuacjach mogliśmy załatwić najpotrzebniejsze rzeczy. Nauczyliśmy się też gestów rąk oznaczających liczby i spokojnie przeżyliśmy prawie miesiąc w Chinach.

Najczęściej wyszukiwane:

  • alfabet chiński
  • chinski alfabet
  • chińskie litery
  • pismo chińskie
  • Chiskie pismo
  • LITERY CHINSKIE
  • znaki chińskie i ich znaczenie
  • pismo chińskie alfabet
  • chińskie znaki i ich znaczenie
  • chinski alfabet znaki
  • chińskie pismo
  • litery chińskie alfabet
Podobne wpisy
Dobry artykuł?
Polub ten serwis
oraz ten artykuł

6 odpowiedzi na „Alfabet chiński, chińskie znaki, chińskie litery i pismo chińskie

  1. pss pisze:

    Witam,

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Pid%C5%BCyn_chi%C5%84sko-angielski

    kiedyś przypadkowo wpadłem na ten wpis w Wikipedii, nie wiem ile w tym prawdy, ale jest tam pewne stwierdzenie, które sugeruje że Chińczycy nie chcieli uczyć się Angielskiego bo:

    „Brytyjczycy uznali język chiński za niezwykle trudny, natomiast Chińczycy mieli o języku angielskim niepochlebne zdanie i uważali jego naukę za coś poniżającego”

    :)

    Pozdrawiam
    PS

  2. Wojtek pisze:

    Bardzo ciekawy link o Pidgin English.

    „Chiński pidżyn stworzony w celach handlowych przez Brytyjczyków dla Chińczyków – zbudowano go z ok. 700 angielskich słów.”

    Faktycznie – w czasie podróży często go słyszeliśmy. Podają, że używa się go w Nauru, ale znamy mieszkańców Vanuatu, którzy również mówią tym językiem.

    W jakich jeszcze krajach spotkaliście się ze zniekształconym angielskim, który używany jest niemal oficjalnie?

  3. Marta Świątek pisze:

    Bardzo ciekawy blog. Ja w Chinach spędziłam 2 m-ce pracując wolontariacko jako nauczycielka angielskiego, dlatego wiem, że nauka obcych języków to dla Chińczyków ciężka przeprawa. Jest to spowodowane przede wszystkim różnicą systemów.

    Podstawową różnicą jest to, że my wyrazy „czytamy”. Mając alfabet, przy zetknięciu z nowym wyrazem możemy nie znać jego znaczenia, ale wciąż wiemy jak go przeczytać.
    Gdy Chińczyk napotyka nowy znak, nie dość że nie wie co znaczy, to jeszcze nie wie jak go wymówić. Dlatego nauka chińskiego to czysta pamięciówka: znak-znaczenie-dźwięk. Ich spojrzenie na wyrazy jest bardziej „fotograficzne”.

    Często gdy rozmawiałam z moimi uczniami widziałam, że trudniejsze wyrazy piszą sobie palcem po dłoni. Są też niezwyciężeni w literowaniu, z czym przyznam że sama miałam czasami problemy.

    Kolejna sprawa – tony! W mandaryńskim jest ich, tak jak napisałeś 4, jednak w kantońskim jest ich 6, a spotkałam się nawet z opinią że 8! To też ma znaczący wpływ na naukę języków…

    Ogólnie mogłabym pisać i pisać o tych różnicach :)
    Zapraszam w wolnej chwili do siebie, jak na razie piszę głównie o Chinach.
    A ten wpis poświęcony jest konkretnie edukacji w Chinach:
    http://martaswiatek.wordpress.com/2011/03/12/system-nauczania-w-chinach/

  4. Belial pisze:

    Złożenia w przypadku znaków chińskich to złożenia min. 2 znaków, które razem tworzą jakieś nowe słowo (określenie) tak jak np. w polskim „samochód”.

    Cos mi się nie chce wierzyć w to pisanie smsów za pomocą odręcznego pisania znaków… To trwa dłużej niż po prostu wpisanie „czytania” znaku, zwłaszcza jak znak jest skomplikowany.

    Znajomość alfabetu łacińskeigo =/= znajomość angielskiego. Doskonałym dowodem na to jest tekst na tabliczce w tym poście. :)

    • Wojtek pisze:

      No pewnie, że tak – nie musi znać znaczenia angielskich słów. Ciekawy jest za to sam fakt korzystania z obcego alfabetu dla pisania w zupełnie innym. Dla mnie to jest niesamowite.

  5. Shi Shi pisze:

    Wiersz „O Shi Shi, który jadał lwy” będzie tu na miejscu: http://www.youtube.com/watch?v=pIY6iFc5lUw

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Trackback