Naturalne oblicze Sorkwit

W dzisiejszych czasach wypoczynek na łonie natury czy też agroturystyki zyskują na popularności. Niegdyś niedoceniane, a nawet wyszydzane Mazury, dziś stały się coraz chętniej odwiedzanym miejscem na mapie turystycznej Polski. Co się zmieniło? Skąd takie zainteresowanie naturalnymi walorami Polski? Na uwagę zasługuje mała, mazurska wieś zlokalizowana między Olsztynem a Mrągowem – Sorkwity.

Fauna i flora Sorkwit są mocnym atutem tej małej wioski. Szata roślinna Sorkwit jest zróżnicowana. Główną część stanowią lasy, które zajmują aż 29 procent całej powichrzeni. Jest to bardzo duży obszar zalesienia, co wpływa korzystnie na klimat i czystość powietrza tego miejsca. Nad jeziorami Gielądzkim, Lampackim, Lampasz czy Piłakno występuje wiele gatunków drzew. Najpopularniejsze to: dąb, brzoza, grab, sosna i świerk. Warto zwrócić uwagę, że występuje tu wiele gatunków będących pod ochroną. Są to m.in.: pióropusznik strusi, kruszczyk błotny i szerokolistny, storczyk krwisty, listera jajowata, żłobik koralowaty. Z rzadkich okazów drzew występują tutaj: miłorząb dwuklapowy, cis, magnolia drzewiasta, sosna wejmutka. Na terenie Sorkwit można spotkać łosie, jelenie szlachetne, sarny i dziki. Drapieżniki zamieszkujące lasy to: lisy, tchórze, jenoty, kuny domowe, gronostaje, łasice oraz borsuki. Równie często można tu spotkać zające i króliki. Warto zaznaczyć, że fauna obfituje w kilka gatunków nietoperzy. Najbardziej liczne gatunki występują wśród ptactwa zarówno lądowego jak i wodnego. Sorkwity posiadają również 18 pomników przyrody.

Ponadto we wsi funkcjonuje baza noclegowa [Sorkwity ➦ meteor-turystyka.pl], która zachęca do zatrzymania się w tym urokliwym miejscu na dłużej. Najłatwiej wpisać w wyszukiwarkę internetową hasło: "noclegi Sorkwity", żeby bliżej zapoznać się z ofertą. Nie tylko miłośnicy przyrody znajdą tutaj ukojenie oraz wytchnienie od pędzącego życia w mieście. Fani aktywności fizycznej będą mogli oddawać się pieszym wycieczkom, rowerowym przejażdżkom lub wodnym sportom. Kraina Jezior Mazurskich to idealne miejsce do spływu kajakowego. Również miłośnicy zabytków i historii znajdą tu coś dla siebie, bowiem Sorkwity posiadają zabytki z okresu renesansu i średniowiecza.

W Zieleńcu wypoczną nie tylko wielbiciele sportów

Na narty, na rower, na wędrówkę – Zieleniec, położony na stokach Zielonego Garbu i Serlicha w Kotlinie Kłodzkiej, to urokliwe miejsce, w którym wypocząć można na wiele sposobów. Jako stacja narciarska z ponad 20 km różnorodnych tras zjazdowych i wieloma szkółkami dla początkujących ceniony jest także ze względu na swój wyjątkowy mikroklimat. Tutejsze warunki przypominają panujące w Alpach, a śnieg utrzymuje się przeciętnie przez 150 dni w roku, co wraz z dodatkowym naśnieżaniem stoków w razie potrzeby gwarantuje, że przyjeżdżając tutaj na pewno skorzystamy z białego szaleństwa. To jednak nie tylko dobrze miejsce na narty, ale i cenione tereny dla trenujących kolarstwo górskie. Na bardziej wymagających trasach ćwiczą mistrzowie, znajdziemy jednak także i łatwiejsze, które problemu nie sprawią nawet dzieciom. A na piechurów czeka przebiegający tędy Główny Szlak Sudecki. Okoliczne szlaki w sezonie letnim to oczywiście również świetne miejsce do uprawiania nordic walking albo do rodzinnych krajoznawczych spacerów.

Zieleniec jest oficjalnie częścią Dusznik-Zdroju, dawniej stanowił samodzielną niewielką wioskę. Dzisiaj te dwa ośrodki – górską bazę rekreacyjną i uzdrowiskowe miasteczko – oddziela malowniczy szlak, który możemy bez problemu przejść pieszo. Po drodze warto zobaczyć rezerwat Torowisko pod Zieleńcem. Rosnące tutaj karłowate brzozy, sosny błotne, rosiczki i inne krzewinki i drzewa to przede wszystkim gatunki typowe dla syberyjskiej tundry, w tym miejscu natomiast występujące endemicznie, jako pozostałość chłodniejszego klimatu epoki lodowcowej sprzed prawie dziesięciu tysięcy lat. Oprócz pięknych przyrodniczo i krajobrazowych terenów, warto zobaczyć również same Duszniki. Miasteczko ma zachowany od czasów średniowiecza układ ulic starówki, z kilkusetletnimi kamieniczkami, wieloma śladami historii, pomnikami. W Parku Zdrojowym stoi dworek, już wtedy pełniący rolę miejscowego centrum kulturalnego, w którym koncertował podczas swojego pobytu Fryderyk Chopin. Niepowtarzalnym w skali Europy miejscem jest również Muzeum Papiernictwa, mieszczące się w zabytkowym młynie papierniczym z 1602, gdzie do dziś odbywa się produkcja okolicznościowych papierów oraz pokazowe warsztaty dla zwiedzających. Gdy planujemy zarezerwować noclegi, Zieliniec oraz Duszniki mają zróżnicowaną i przyjazną bazę, z przewagą małych, przytulnych pensjonatów, ale znajdziemy tutaj obiekty różnego typu. Całoroczna baza noclegowa (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,zieleniec,0.html) w tych dwóch ośrodkach zapewnia wiele miejsc, do tego dochodzą jeszcze uzdrowiskowe sanatoria. Z pewnością więc wybór jest duży, o ile tylko zadbamy o to z wyprzedzeniem przed przyjazdem.

Atrakcje Lichenia – ciepłe jeziorko

Wielu z turystów przyjeżdżających na urlop do Wielkopolski zahacza o Licheń, aby zwiedzić znane sanktuarium maryjne. Wprawdzie ogromna bazylika z cudownym wizerunkiem stanowi największą atrakcję tej miejscowości, ale warto wiedzieć, że znajduje się tam również urokliwe jeziorko, nad którym z powodzeniem można wypoczywać i plażować, a nawet wykąpać się w całkiem ciepłej wodzie. Z uwagi na świetne położenie akwenu i bliskość ciekawej przyrody, Licheń to również kurort dla spragnionych wypoczynku na łonie natury. Wody tego akwenu wykorzystuje się do chłodzenia elektrowni Konin Pątnów, a gorąca woda wraca kanałem do zbiornika. Dzięki temu jeziorko bywa nawet o parę stopni cieplejsze od innych tego typu oczek, w związku z czym wiele osób przyjeżdża tu, aby kąpać się w nagrzanej wodzie.

Jezioro Licheńskie łączy się z jeziorem Pątnowskim, wspólnie z nim tworząc system wodny wykorzystywany podczas pracy elektrowni. To ciekawe rozwiązanie pozwala jednocześnie na poprawę wydajności generatora i podniesienie atrakcyjności wypoczynkowej zbiornika. Nieopodal akwenu zlokalizowano duży hotel Atut, który zapewnia swoim gościom ogromną salę konferencyjną. Niekiedy odbywają się tam imprezy i spotkania firmowe, ale zazwyczaj ośrodek podejmuje pielgrzymów, którzy przybywają do licheńskiego sanktuarium, aby zobaczyć znany obraz maryjny. Jeśli ktoś chce spędzić tam parę dni, warto zawczasu zarezerwować sobie miejsce, gdyż w sezonie bywa z tym różnie. Znad wody świetnie widać wieżę bazyliki, przypominającą gościom o największej atrakcji miasta.

Jeśli przyjechało się na dłużej do Lichenia, to warto oddalić się nieco od świątyni i przejść parę szlaków turystycznych, które wyznaczono w okolicy. Te świetnie oznakowane trasy prowadzą przez najciekawsze zakątki regionu, wiodąc nad oczkami wodnymi, przecinając malownicze wioski i prowadząc przez czysty i gęsty las, pełen ptactwa i ciekawych roślin. Dzięki zaprawie w chodzeniu, pielgrzymi bez problemu przejdą również trasy widokowe wyznaczone w okolicach świątyni.

Wielu pątników spędza tu noclegi (meteor-turystyka.pl/noclegi,lichen-stary,0.html), Licheń jest bowiem miastem, które trudno obejrzeć w jeden dzień. Podczas pobytu w tym miejscu warto więc również wypocząć nad jeziorkiem, które szczyci się szczególnie ciepłą wodą oraz pospacerować po tamtejszych lasach, korzystając z wyjątkowo czystego powietrza.

Wetlina – po przygody w Bieszczadach

Połonina Wetlińska (informacje) jest najczęściej odwiedzanym miejscem w Bieszczadach. Warto zobaczyć jej majestatyczny szeroki masyw, porosły murawą alpejską i podziwiać wspaniałe panoramy, jakie się z niego roztaczają. Jako doskonałe miejsce na pierwszą przygodę z poznawaniem najbardziej dzikich wśród polskich gór, można polecić Wetlinę. Przez tę miejscowość biegną szlaki turystyczne pozwalające na łatwe planowanie wycieczek bez konieczności dojazdów. W odróżnieniu od wielu innych bieszczadzkich wsi, gdzie często trudno uświadczyć dobrze zaopatrzony sklep, w Wetlinie działa znakomicie zorganizowane zaplecze noclegowe i gastronomiczne.

Wspomniana Połonina Wetlińska stanowi obowiązkowy punkt wycieczki dla zwiedzających Bieszczady. Najwygodniej dostać się tam żółtym szlakiem przez Przełęcz Orłowicza. Można także wyruszyć czerwonym szlakiem przez Przełęcz Wyżną, następnie trzeba przebyć ponad 1,5 godzinną trasę czarnym szlakiem, który łączy się z żółtym, prowadzącym do najwyżej położonego w Bieszczadach schroniska „Chatka Puchatka”. Zielonym szlakiem z Wetliny dochodzi się do Małej Rawki, a następnie żółtym można dostać się na Wielką Rawkę. Obydwa szczyty są szczególnie polecane ze względu na malownicze polany widokowe.

Jeśli chodzi o noclegi Wetlina oferuje duży ich wybór (informacje), który trafi w różnorodne potrzeby turystów. Można zatrzymać się w eleganckim pensjonacie, skorzystać z gościny gospodarstw agroturystycznych czy kwater prywatnych, a osoby pragnące być blisko natury, mają do dyspozycji pole namiotowe. Noclegi najwygodniej zarezerwować wcześniej przez internet. Jeżeli jednak się tego nie zrobiło, istnieje duża szansa, że uda się znaleźć wolny pokój już na miejscu. Na przyjezdnych czeka doskonale rozwinięta sieć gastronomiczna. W licznych barach i restauracjach serwowane są lokalne przysmaki, ale także wykwintne dania z dziczyzny. Lokalną ciekawostką jest dostępny w jednej z restauracji naleśnik z jagodami. Jego nazwa: „naleśnik gigant” oddaje nie tylko wielkość porcji, ale też niebywałą smakowitość dania, niepodobnego do powszechnie znanych naleśników. Jeśli wieczorem ktoś ma ochotę po trudach górskich wędrówek napić się piwa, ma do wyboru kilka barów piwnych. Szczególnie godny wspomnienia jest lokal o niecodziennej nazwie „Baza Ludzi z Mgły”. Specyficzny klimat tego miejsca wraz z jego niebanalnym wystrojem sprawi, że wizyta na długo pozostanie w pamięci.